Węgorz zażywał rozrywki
Piątek 21 sierpnia 2015
- Nie działa zjeżdżalnia na plaży miejskiej! Balbina się zepsuła! Ktoś znów ukradł silnik! Zepsuli wodną atrakcję – takie sygnały docierały do pracowników Urzędu Miejskiego w Lubniewicach i do burmistrza w jeden z gorących sierpniowych weekendów
Zjeżdżalnia Balbina od wielu lat daje radość rzeszom dzieci i dorosłych, którzy wypoczywają na lubniewickiej plaży miejskiej nad jeziorem Lubiąż. Co prawda jakiś czas temu jakiś zły człowiek (mam nadzieję, że to czyta) ukradł silnik i trzeba było kupi nowy, ale od tego czasu wszystko było w porządku. Urzędnicy się jednak zaniepokoili, czy to nie podobny taki przypadek unieruchomił zjeżdżalnię. Okazało się jednak, że silnik jest na miejscu, a pozostałe urządzenia nie wyglądały na uszkodzone. Jakież było zdziwienie wszystkich, gdy okazało się, że po demontażu silnika w środku maszynerii odnaleziono ogromnego węgorza. Może psotnik też chciał zjechać na ślizgawce? Z całą pewnością jednak, to on był powodem unieruchomienia zjeżdżalni. Śpieszymy więc zawiadomić, że Balbina w Lubniewicach jest już czynna
Red.
Fot. Tomasz Jaskuła






